„COŚ JEST NIE TAK”, czyli kiedy zacząć się martwić zmianami przy okresie i co z tym zrobić?
Ostatnio pisałyśmy o tym, że kolor naszej krwi miesiączkowej może się różnić (i że nie musi się to wiązać od razu z chorobą). A dziś powiemy Wam więcej o konsystencji krwi, bo niektóre zmiany podczas miesiączki mogą świadczyć o poważniejszym problemie (choć spokojnie – nie zawsze, jak widać w dwóch pierwszych punktach poniżej!). Ale przede wszystkim poniżej przeczytacie o symptomach, które mogą być niebezpieczne i z którymi naprawdę trzeba się liczyć!
Oprócz zmian w zabarwieniu krwi podczas okresu, można również zauważyć zmiany w konsystencji i zawartości krwi:
- Konsystencja:
Twoja krew menstruacyjna może być rzadka i wodnista lub gęsta i lepka. Rzadka i wodnista krew miesiączkowa jest zwykle bardziej różowa, natomiast gęsta i lepka wydzielina jest zwykle bardziej brązowa. Te zmiany w konsystencji są częste pod koniec cyklu. Dzieje się tak dlatego, że większość tkanki endometrium już minęła. Gęstość krwi miesiączkowej prawdopodobnie ulegnie zmianie w miarę zbliżania się menopauzy, ponieważ wyściółka macicy ma tendencję do mniejszego gromadzenia się. Dzieje się tak również często, gdy na hormony wpływa stres lub zbyt duża aktywność fizyczna.
- Skrzepy
Krew miesiączkowa może zawierać skrzepy. Podczas okresu oddzielenie endometrium od ściany macicy może spowodować rozerwanie małych naczyń krwionośnych. Krwawią i tworzą się skrzepy, które zatrzymują krwawienie. Skrzepy mogą również tworzyć się, gdy zmiany hormonalne sygnalizują koniec okresu i nabłonek zaczyna się ponownie odbudowywać. Skrzepy krwi podczas okresu są na ogół małe. Jeśli mają średnicę większą niż 1 cal, poinformuj o tym swoich pracowników służby zdrowia. Mogą zdiagnozować obfite krwawienie miesiączkowe (wcześniej zwane krwotokiem miesiączkowym).
Powyższe czynniki nie muszą więc oznaczać potencjalnie niebezpiecznej sytuacji, choć warto o nich wiedzieć. A kiedy na pewno zwrócić się do lekarza?
Zmiany w krwawieniu menstruacyjnym mogą być objawem innego problemu zdrowotnego, w tym zespołu policystycznych jajników (PCOS). Nie wszystkie z tych schorzeń są poważne lub wymagają pomocy lekarskiej, ale specjalista powinien je rozważyć.
Oznaki, że powinnaś zgłosić się do lekarza w sprawie miesiączki, to:
- brak miesiączki: brak krwawień przez ponad trzy miesiące, gdy wiesz, że nie jesteś w ciąży,
- nieregularne okresy: obejmują okresy, które są zbyt blisko siebie lub zbyt daleko od siebie, a także okresy, które trwają dłużej lub krócej niż normalnie (jednak pamiętaj, że nieregularne miesiączki przez całe życie nie stanowią problemu),
- nieoczekiwane krwawienie: krwawienie lub plamienie pomiędzy miesiączkami,
- obfite krwawienie: normalne okresy mogą się różnić w zależności od osoby. Jeśli jednak krwawisz tak obficie i szybko, że zalewasz produkty menstruacyjne lub musisz je zmieniać częściej niż raz na godzinę, powinnaś zostać zbadana. Jest to szczególnie istotne, jeśli w Twojej rodzinie występowały zaburzenia krwawienia lub ktoś miał anemię,
- skrzepy krwi miesiączkowej o średnicy > 2,5 cm mogą być oznaką mięśniaków macicy lub szyjki macicy, polipów lub raka, braku równowagi hormonalnej, endometriozy, poronienia lub ciąży pozamacicznej,
- silny ból podczas okresu: jeśli wykracza poza dyskomfort typowy dla typowych skurczów menstruacyjnych,
- jeśli po użyciu tamponu wystąpi gorączka i złe samopoczucie, może to być oznaką zespołu wstrząsu toksycznego. Jest to rzadki, ale potencjalnie śmiertelny stan wymagający natychmiastowej pomocy lekarskiej.
Wiemy już, jakie są symptomy potencjalnie groźnych zmian, jeśli okres jest inny, niż zwykle. No właśnie, ale zapytacie: a jaki jest „normalny okres”, skoro każda z nas przechodzi go inaczej? Przecież to, co dla Ciebie jest normalne, niekoniecznie musi być tym, co podręczniki definiują jako „normalny” okres. Ogólnie rzecz biorąc, okres uważa się za „normalny”, jeśli:
- przychodzi co 24 do 38 dni,
- zmienia się aż o 20 dni w ciągu roku,
- trwa od czterech i pół do ośmiu dni,
- obejmuje od 5 mililitrów (ml) do 80 ml krwi.
Na koniec: pamiętajcie, by zawsze zachować rozsądek i po prostu słuchać swojego ciała. To Wy znacie je najlepiej i jeśli tylko zauważycie coś, co Was niepokoi – marsz do ginekologa! To w końcu nasze zdrowie, a nie jakieś błahostki, które można zostawić na później…
###
Trzymajcie się i niech moc będzie z Wami! 😊
Magda & Monika